Widok frontonu kościoła od ul. Lubelskiej
Witamy na stronach parafii pod wezwaniem św. Józefa - Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny w Rzeszowie.
Parafia położona jest na północnym krańcu Rzeszowa i swym zasięgiem obejmuje osiedle Staromieście oraz część osiedla 1000-lecia. Na terenie parafii zamieszkuje około 8700 osób.
Parafia wchodzi w skład dekanatu Rzeszów - Północ.
Pragniemy, by te strony były informacją o naszej parafii, jak i również służyły pomocą parafianom, i innym zainteresowanym naszą wspólnotą. Dlatego też będziemy rozszerzać ich zawartość. Prosimy o zgłaszanie uwag i propozycji dotyczących zawartości serwisu internetowego naszej parafii.
Kościół parafialny z lotu ptaka

I
Czcimy dzisiaj Matkę Najświętszą, Królową Polski i wspominamy z całym narodem 222 rocznicę Konstytucji 3 Maja. Święta i uroczystości w roku kościelnym zazwyczaj wiążą się z wydarzeniami z historii Zbawienia albo tajemnicami Wiary. Ponieważ Bóg przenika wszystkie obszary naszego życia, to niektóre kościelne święta mają związek z historią i polityką i tak jest z dzisiejszą uroczystością. Na powstanie tego święta złożyło się kilka bardzo ważnych wydarzeń z naszej historii. A były to:
Jest więc Maryja królową, obraną przez króla, przyjętą przez obywateli i potwierdzoną przez Ojca Świętego. Dzisiejsze święto splata w życiu Polaków, w sposób szczególny, doświadczenie wiary i miłości ojczyzny. Skłania do odpowiedzialnej refleksji nad tym co było, co jest teraz i co powinno być w przyszłości. W refleksji pragniemy przywołać naukę Biblii, naszej literatury, wydarzeń historii i współczesności. Ojczyzna warta jest tego. Przekonują o tym wszyscy wielcy Polacy.
Całość kazania dostępna jest tutaj

W miesiącu maju, w Roku Wiary, zastanawiając się nad swoją wiarą, patrzymy na Maryję i uczymy się od niej właściwego stosunku do Słowa Bożego. Ma to istotne znaczenie, gdyż od niego zależy jakość i kształt wiary. Z przyjmowania Słowa Bożego wiara ciągle się rodzi, umacnia i rozwija. Potwierdza to św. Paweł, który uczy: „Wiara rodzi się z tego co się słyszy, tym zaś co się słyszy jest słowo Chrystusa.” Aby wiarę ocalić i nią żyć musimy nieustannie karmić się Słowem Bożym, bo utrwalone w nim dzieje zbawienia wyraźnie ukazują ścisły związek między Słowem Bożym a wiarą. Według Biblii, wiara jest źródłem i centrum życia religijnego. Na Boży plan, urzeczywistniany w czasie, człowiek powinien odpowiedzieć wiarą. Idąc śladami Abrahama, „Ojca wszystkich wierzących” główne postaci Starego Testamentu żyły i umierały w tej wierze. Uczniami Chrystusa są ci, „którzy uwierzyli” i „którzy wierzą”. Dla człowieka wiary Słowo Boże jest bardziej wiarygodne, niż ludzkie kalkulacje.
Wzorem doskonałej relacji ze Słowem Bożym jest dla nas Maryja, ze sceny zwiastowania. Na słowo powołania, Maryja odpowiada: „Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według słowa Twego.” Maryjne „tak” to nie tylko podporządkowanie się woli Bożej, ale radosna zgoda na jej wypełnianie i chęć współpracy z łaską Bożą, to gotowość do poniesienia wszelkich ofiar z tym związanych. Wspaniała odpowiedź Maryi rodzi się z Jej dialogu z Bogiem, w którego imieniu występuje anioł Gabriel. Maryjne „tak” podobne jest do słów, jakie lud Boży wypowiedział pod Synajem, przy zawieraniu przymierza z Bogiem: „Uczynimy wszystko co Pan nakazał.” Również nasza odpowiedź Bogu winna być podobna do odpowiedzi Maryi. Możemy jej udzielić pod warunkiem, że jak Ona będziemy rozważać Słowo Boże, by zrozumieć, jaka jest wola Boża względem nas i żyć nią w ramach naszego chrześcijańskiego powołania.
Wiara niewątpliwie jest łaską i darem Bożym, dlatego trzeba się o tę łaskę modlić, ale też za nią Bogu dziękować. Wiara jest także postawą człowieka, postawą rozumu i woli, wyrażającą się w czynach. Wiara człowieka jest aktem indywidualnym ale także aktem wspólnotowym. Wierzymy bowiem w Kościele i dzięki Kościołowi. Wiara Kościoła poprzedza i karmi naszą wiarę. Dlatego Kościół jest Matką wszystkich wierzących. Wiara jest rzeczywistością żywą, wciąż jesteśmy wzywani przez Boga, aby nasza wiara wzrastała. Aby się to mogło dokonywać zapamiętajmy trzy kluczowe wskazania, co do naszej relacji ze Słowem Bożym:
Wskazania te są ważne dzisiaj, gdyż żyjemy w środowisku, które karmi się jedynie słowem ludzkiej mądrości, często banalnym, zatrutym i fałszywym. Powoduje to wewnętrzną pustkę. Potrzeba więc czuwania, by nie zostać okradzionym z mocy i mądrości Słowa Bożego. Wokół krąży wielu złodziei, którzy chcą nas pozbawić kontaktu z Nim. Uratować możemy Słowo Boże przez dyscyplinę wewnętrzną, wierność praktykom religijnym i lekturze Pisma Świętego. Dzięki temu możemy zachować stałość w wierze.
Znany pisarz katolicki, z przełomu XIX i XX wieku G. K. Chesterton mawiał, że gdy człowiek traci wiarę w Boga nie staje się niewierzący. On zaczyna wierzyć w cokolwiek. Dzisiaj naszej wierze w Chrystusa zagraża relatywizm moralny (nie uznawanie prawa naturalnego i autorytetu Boga), hedonizm (cywilizacja konsumpcji i użycia) oraz nihilizm (ubóstwienie człowieka i wrogość do Boga). Racjonalistyczny ateizm posługujący się hasłami liberalizmu jest prostą drogą do pogaństwa. Niestety to nowe pogaństwo nie ogranicza się do zabawy talizmanami, amuletami, kartami tarota, wróżbiarstwem ale jego najciemniejszą stroną jest kontakt z największym wrogiem Chrystusa i człowieka szatanem. Wypowiedziana w raju szydercza i złośliwa obietnica „będziecie jako bogowie”, ciągle się rozlega jako pokusa naszych umysłów i sumień. Dlatego w Kościele modlimy się: Panie przymnóż nam wiary. Dlatego wpatrujemy się w Maryję, która jest przewodniczką po drogach wiary. Dlatego otwieramy i czytamy w duchu wiary Pismo Święte. Dlatego podejmujemy wytrwałą lekturę Katechizmu Kościoła Katolickiego i dokumentów ostatniego Soboru. Niech z naszej wiary, która rodzi się ze słuchania, wypływają czyny miłosierdzia, które świadczą, że jest ona żywa.

Bóg stworzył klejnot - Matkę Cudowną - wiek Jej nie zmienia Sercem obdarzył ją złotym Uśmiechem z niebios promienia Aniołem stworzył ją ziemskim Pociechą, życia ostoją Ten cud, ten skarb nieba Matkę Bóg dał mi na własną moją.