gości od 01.01.2008 r.
wezwanie parafii

Strona główna

fronton kościoła

Widok frontonu kościoła od ul. Lubelskiej

Witamy na stronach parafii pod wezwaniem św. Józefa - Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny w Rzeszowie.

Parafia położona jest na północnym krańcu Rzeszowa i swym zasięgiem obejmuje osiedle Staromieście oraz część osiedla 1000-lecia. Na terenie parafii zamieszkuje około 8700 osób.

Parafia wchodzi w skład dekanatu Rzeszów - Północ.

Pragniemy, by te strony były informacją o naszej parafii, jak i również służyły pomocą parafianom, i innym zainteresowanym naszą wspólnotą. Dlatego też będziemy rozszerzać ich zawartość. Prosimy o zgłaszanie uwag i propozycji dotyczących zawartości serwisu internetowego naszej parafii.

Kościół parafialny z lotu ptaka

Kościół parafialny z lotu ptaka

linia

Wakacje z Bogiem

Wielu z nas w miesiącu lipcu i sierpniu wyjedzie na urlop, dzieci i młodzież rozpoczną wakacje. Gdy myślimy o urlopie czy wakacjach postanawiamy zazwyczaj po prostu leniuchować. Należy więc zadać sobie pytanie czy tak powinno być? Dla każdego katolika odpowiedź winna być jednoznaczna - nie. Bo przecież urlop czy wakacje to przede wszystkim zmiana zajęć. Koniec ze szkołą, koniec z lekcjami, przerwa w pracy, mniej wysiłku a nie zaprzestanie wszystkiego. Nie przestajemy przecież jeść czy spać. Dla nas ludzi wierzących powinien być to szczególny czas dany przez Boga, aby móc pogłębić wiarę i jeszcze mocniej zjednoczyć się z Bogiem. Dlatego martwi to, iż w czasie wakacji wielu ludzi zaprzestaje praktyk religijnych, zachowuje się tak jakby zrobili sobie urlop od wiary, tak jakby w czasie wakacji Boga nie było. Niektórzy ledwie się wtedy modlą. Inni robią sobie wolne, od niedzielnych Mszy Świętych. A kiedy wracają do domu, ich dusza jest zubożała, wyschła. Często nie mają już ochoty na modlitwę. A przecież zapomnieć o Bogu jest o wiele gorsze niż zapomnieć o jedzeniu czy spaniu!

Wielu z nas podczas wakacji i urlopów zachwyca się pięknem przyrody lub po prostu nic nie robi, nawet jeśliby mieli z tego powodu umrzeć. Nawet nie zauważamy, że wszystko co nas zachwyca pochodzi od Boga. Bóg dał nam to piękno przyrody, którym możemy się zachwycać i pośród którego możemy nabrać sił do pracy. W Księdze Rodzaju rozpoczynającej Pismo Święte możemy przeczytać: „Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię (...) Niechaj ziemia wyda rośliny zielone: trawy dające nasiona, drzewa owocowe rodzące na ziemi według swego gatunku owoce, w których są nasiona (...) Niechaj się zaroją wody od roju istot żywych, a ptactwo niechaj lata nad ziemią, pod sklepieniem nieba! Tak stworzył Bóg wielkie potwory morskie i wszelkiego rodzaju pływające istoty żywe, którymi zaroiły się wody, oraz wszelkie ptactwo skrzydlate różnego rodzaju (...) Niechaj ziemia wyda istoty żywe różnego rodzaju: bydło, zwierzęta pełzające i dzikie zwierzęta według ich rodzajów! (...) A wreszcie rzekł Bóg: Uczyńmy człowieka na Nasz obraz, podobnego Nam. Niech panuje nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym, nad bydłem, nad ziemią i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi! (...) A gdy Bóg ukończył w dniu szóstym swe dzieło, nad którym pracował, odpoczął dnia siódmego po całym swym trudzie, jaki podjął. Wtedy Bóg pobłogosławił ów siódmy dzień i uczynił go świętym; w tym bowiem dniu odpoczął po całej swej pracy, którą wykonał stwarzając”. (Rdz 1,1-2,4a). Bóg pobłogosławił czas odpoczynku ale jednocześnie uczynił go świętym, dając tym samym wskazówkę, że nie można odpoczywając po trudach pracy zapominać o dążeniu do świętości, a jej nie można uzyskać wysyłając swoją wiarę na urlop. Pamiętaj, że jako katolik masz obowiązek uczestniczyć w niedzielnej Mszy Świętej oraz wielbić Boga również podczas wakacji i urlopów i nie ma dobrego wytłumaczenia robienia sobie dyspensy od spotkania z Bogiem.

Urlop i wakacje są najlepszym okresem do podziwiania tego wszystkiego, co Bóg stworzył i do składania Mu podziękowania za te dary. Wszystko co Bóg stworzył, cudowne góry, w których możemy być bliżsi niebu i błękitne wody, w których kipi życie, jest Jego Darem dla nas, abyśmy mieli okazję do wytchnienia i odpoczynku. Podziwianie piękna świata, i dziękczynienie za Dary Boże powinny być dla nas czasem pogłębienia wiary w Boga, czasem nawiązania bliższej przyjaźni z naszym Stwórcą. Jednocześnie szanujmy dzieło Stwórcy. Nie niszczmy Jego Darów. Przeżyjmy nasze dni letniego wypoczynku tak abyśmy mogli odpowiedzieć pozytywnie na pytanie „A jeśli Bóg wezwałby mnie tej nocy przed swój trybunał, czy mógłbym bez obawy ofiarować Mu wszystkie moje uczynki?”. Bo tylko odpoczywając z Bogiem spędzimy spokojnie i szczęśliwie dni urlopu i wakacji, albowiem miłość Boga przerasta wszystko to, czego najbardziej pragniemy.

Wyruszając na letni wypoczynek warto zapamiętać kilka dobrych rad pomocnych w szczęśliwym odpoczynku od pracy: pożegnaj się z pracą, ale nie z Bogiem, nie zapomnij w bagażu umieścić książeczki do nabożeństwa i różańca, zabierz dobre buty, abyś na wakacjach doszedł do kościoła, rozmawiaj nie tylko z ludźmi, ale i z Panem Bogiem, kieruj się w drodze kompasem i dekalogiem a nie zbłądzisz, miej zawsze syty żołądek, a nigdy puste serce, nałóż ciemne okulary, ale nie zasłoń sobie Pana Boga, nie śmieć na postojach, ani we własnej duszy, nie rzucaj na drodze kamieniami, lecz uśmiechem, po urlopie i wakacjach wróć zdrowy, lepszy i bliższy Bogu.

Wszystkim naszym czytelnikom życzymy udanego wypoczynku. Przez Wstawiennictwo Matki Najświętszej i naszego patrona Świętego Józefa prosimy Boga o łaski potrzebne do pięknego i Bożego przeżycia czasu urlopów i wakacji.

Niech w czasie urlopu towarzyszą
nam wezwania litanii wakacyjnej:

Od wakacji spędzonych bez żadnej
korzyści dla umysłu i serca,
wybaw nas Matko Najświętsza!

Od tygodnia, który by minął bez przyjęcia
w Komunii św. Chrystusa, Twego Syna
wybaw nas Matko Najświętsza!

Od dnia, który by się nie zaczął modlitwą
i który by się skończył z dala od Boga
wybaw nas Matko Najświętsza!

Od późnego i leniwego wstawania,
sprzyjającego złym pragnieniom
wybaw nas Matko Najświętsza!

Od wszelkiej nieroztropnej rozrywki, która
by zmniejszyła moje panowanie nad sobą
i uczyniła podatnym na zło
wybaw nas Matko Najświętsza!

Od kolegi bez ideałów, który by chciał
zasiać kąkol w mej duszy
wybaw nas Matko Najświętsza!

Od trwonienia pieniędzy,
których nie zarobiłem
wybaw nas Matko Najświętsza!

Od braku usłużności w rodzinie
wybaw nas Matko Najświętsza!

Od słów dwuznacznych, w których miłość
nie została uszanowana
wybaw nas Matko Najświętsza!

Od ucieczki od odpowiedzialności
wybaw nas Matko Najświętsza!

Od przeciętności
wybaw nas Matko Najświętsza!

Od tchórzostwa
wybaw nas Matko Najświętsza!

Od zapominania o Bogu
wybaw nas Matko Najświętsza!

Od słabej miłości ku Tobie
wybaw nas Matko Najświętsza!

Redakcja pisma „Józef”
linia
Napisz do nas Kontakt z webmasterem
do górydo góry do górydo góry
[Strona główna] [Z życia parafii] [Historia parafii] [Duszpasterstwa] [Duszpasterze] [Msze święte] [Ogłoszenia] [Kancelaria] [Józef - pismo parafialne] [Biblioteka] [Galeria] [Mapa serwisu] [Odnośniki] [KKT Wędrowiec]
logo Fundacji 'Opoka'

Witryna opublikowana dzięki usługom internetowym Fundacji "Opoka"

Valid XHTML 1.1